Stężenie antygenu rakowo-płodowego nie powinno być wykrywane we krwi. Dopuszczalna norma CEA w surowicy zdrowego człowieka to maksymalnie 3,0 ng/ml, a u osób palących 5,0 ng/ml. Wynik badania antygenu karcinoembrionalnego może zależeć od metody oznaczania, dlatego należy pamiętać, aby konsultować go indywidualnie z lekarzem.
Spis treści Bieganie na czczo czy po śniadaniu – jak lepiej trenować? Kiedy przerwać trening na pusty żołądek? Jak biegać na czczo? Czy bieganie na czczo ma sens? Bieganie na czczo czy po śniadaniu – jak lepiej trenować? Bieg rano na czczo cieszy się popularnością wśród społeczności biegaczy.
Weganie również mogą stosować białko do picia na odchudzanie, bo są specjalne wersje roślinne, jak i te bez laktozy, gdy ktoś cierpi na nietolerancję. Jeśli jesteśmy na redukcji to dobrze porównywać skład produktów. Im mniej słodzików tym lepiej! Białko serwatkowe, a odchudzanie to dobry miks, ponieważ wykazuje wysoki indeks
Jak stosować białko? Najlepiej, jeśli przyjmiesz je w formie koktajlu do 30 minut po treningu, a najpóźniej do 2 godzin. Okres ten to tak zwane okno anaboliczne, czyli czas, w którym twój organizm jest w stanie efektywnie przyswoić utracone podczas ćwiczeń składniki odżywcze.Po wysiłku w trakcie redukcji masy ciała warto spożywać dania, takie jak np.:
Badania potwierdzają, że kawa stymuluje produkcję soku żołądkowego. Nie oznacza to jednak, że pita na czczo podrażnia żołądek i doprowadza do zgagi czy innych, poważniejszych dolegliwości. Zdarza się, że kawę obwinia się za pojawienie wrzodów, niestrawność, a nawet zespołu jelita drażliwego. Tymczasem nie ma dowodów na to
na czczo. Poprawna pisownia, znaczenie: zwrot ten zaliczamy do grupy wrażeń przyimkowych, czyli połączeń przyimka z inną częścią mowy, na przykład: rzeczownikiem, liczebnikiem, przymiotnikiem czy przysłówkiem. W języku polskim większość takich wyrażeń zapisujemy rozłącznie i tak też jest w przypadku powyższego zwrotu.
Skierowanie na badania w ciąży otrzymasz od swojego ginekologa. Oznaczenie grupy krwi wykonuje się z próbki krwi. Nie trzeba wcześniej przygotowywać się do badania ani być na czczo (badanie może być wykonane o każdej porze dnia). Po badaniu grupa krwi zostanie wpisana do książeczki ciążowej przyszłej mamy.
Kwestia właściwego spożywania leków: przed lub po posiłku, jest problematyczna. Spotkać można zarówno zwolenników spożywania leków na czczo, a także tych, którzy nie wyobrażają sobie, aby połknąć tabletki na „pusty żołądek”. Każda z tych grup będzie miała trochę racji.
na czczo, to w przypadku badania kreatyniny z krwi nie trzeba być przed posiłkiem. Jest to jednak zalecane dla pewności. Warto także upewnić się, czy badana ma być tylko kreatynina, czy także inne parametry - może okazać się, że w ich przypadku przyjście na czczo jest konieczne i przeprowadzenie ich. Tomografia czy rezonans?
Poprawia trawienie. Szklanka gorącej wody na czczo przyspiesza procesy metaboliczne i usprawnia trawienie - jeśli masz problem z bulgotaniem i przelewaniem w żołądku, taka terapia na pewno złagodzi Twoje dolegliwości! Gorąca woda na pusty żołądek również pobudza do działania jelita, a co za tym idzie zapobiega zaparciom. Usprawnia
Bbaf. Co w praktyce oznaczają śniadania białkowo-tłuszczoweJak sama nazwa wskazuje – tego typu posiłki zawierać będą większe ilości białek i tłuszczu, co w konsekwencji spowoduje mniejszą podaż węglowodanów. Warto zaznaczyć tutaj jednak od razu – nie ma czegoś takiego jak rekomendacje na temat śniadań białkowo – tłuszczowych! Nie jest to rodzaj posiłków proponowany przez konkretne towarzystwa naukowe zajmujące się żywieniem człowieka, stąd aktualnie wszelkie niezwykle konkretne proporcje, które znajdziecie w Internecie, to prawdopodobnie koncepcje sformułowane przez jedną osobę lub niewielką grupę osób i nie można odnosić ich zawsze, wszędzie i do każdego człowieka w populacji. Oznacza to, że tego typu posiłki mogą składać się z różnych produktów zawierających makroskładniki w różnych proporcjach, co zdecydowanie będzie wpływać na to, czy będą one działać na nasze zdrowie pozytywnie czy negatywnie, a więc czy jako dietetycy będziemy je polecać czy wręcz odradzać. Jaka teoria stoi za śniadaniami bogatymi w białko i tłuszcz?Według zwolenników opisywanego dzisiaj typu śniadań rano w naszym organizmie pojawia się wysokie stężenie kortyzolu, czyli hormonu, który wzmaga rozpad trójglicerydów w tkance tłuszczowej na wolne kwasy tłuszczowe. Ma to pozytywnie wpływać na spalanie tkanki tłuszczowej. Dodatkowo kortyzol wraz z innym hormonem – glukagonem dba o to, by w naszej krwi po spoczynku nocnym (czyli okresie bez jedzenia) krążyła odpowiednia ilość glukozy. Spożycie rano węglowodanów spowoduje podwyższenie stężenia glukozy we krwi, co łączy się z wydzielaniem insuliny w organizmie. Zwolennicy śniadań białkowo-tłuszczowych uważają, że ten wyrzut insuliny będzie na tyle duży, by w krótkim czasie doszło do znaczącego obniżenia poziomu glukozy w organizmie, co w konsekwencji prowadzi do zmęczenia, spadku energii i ospałości wkrótce po śniadaniu, w którym ilość węglowodanów nie była wystarczająco obniżona. Tak oczywiście może się dziać i w związku z tym jak najbardziej istnieją osoby, u których śniadania białkowo-tłuszczowe będą sprawdzać się doskonale – będą się po nich dobrze czuli i zachowają sytość na kilka godzin po posiłku, gdy np. po owsiance czy jaglance już po niecałej godzinie byliby znowu głodni. Nie należy jednak zapominać, że jedną z najczęściej padających odpowiedzi w przypadku pytań dotyczących funkcjonowania człowieka, dietetyki, medycyny itp. jest To zależy. Chodzi tutaj o to, że nasz organizm jest tworem na tyle skomplikowanym, że w większości przypadków żywieniowych nie ma rozwiązań, które pasowałyby zawsze, w każdych okolicznościach i były odpowiednie dla wszystkich. Kto zyska najbardziej jedząc śniadania białkowo – tłuszczowe? Oczywiście przede wszystkim te osoby, które je lubią, dobrze się po nich czują i są długo nasycone. Ponadto tego typu posiłki dobrze sprawdzą się u osób, które trenują w godzinach popołudniowych i wieczornych (przy rannych treningach dostarczenie odpowiedniej ilości węglowodanów do organizmu jest niezbędne) oraz takich, którym jedzenie śniadań opartych o białka i tłuszcze pomaga utrzymać prawidłowy bilans kaloryczny w ciągu całego dnia. Odrębną grupą, której spożywanie śniadań białkowo – tłuszczowych będzie służyć są osoby mające problemy z prawidłowym stężeniem glukozy i insuliny we krwi, czyli chorzy na insulinooporność. Przede wszystkim dotyczy to tych, u których obserwuje się wysokie stężenia insuliny na czczo. Nieduża zawartość węglowodanów będzie prowadzić do mniej intensywnego wydzielania insuliny przez trzustkę. W krwi stężenie insuliny będzie więc niższe niż byłoby w przypadku spożycia śniadania bogatego w węglowodany. Należy jednak pamiętać, że śniadania białkowo – tłuszczowe odradzane będą osobom, u których obserwuje się hipoglikemię reaktywną. Przyniosą wtedy więcej szkody niż pożytku. Jak komponować śniadania białkowo – tłuszczowe by były one zdrowe?Jednym z większych problemów związanych z tym typem posiłków jest złe zrozumienia pojęcia dania złożonego z białka i tłuszczu. Niestety wiele osób, które stosują takie zalecenia na co dzień, komponuje swoje śniadania np. z jajek na boczku czy smalcu, niskiej jakości parówkach, a nawet smażonej karkówce itp. i bazuje przede wszystkim na przetworzonym mięsie oraz niezdrowym typie tłuszczu, którego dodatkowo umieszcza stanowczo zbyt dużo w swoim jadłospisie. Zupełnie nie o to jednak chodzi!Jeśli jesteście zwolennikami śniadań białkowo – tłuszczowych, czujecie się po nich dobrze i widzicie pozytywne skutki ich spożywania, to jak najbardziej możecie je stosować i możecie to robić zdrowo. Poniżej kilka przykładów dobrze skomponowanych posiłków bazujących na białku i tłuszczu. • sałatka z jajkiem i/lub awokado, czy łososiem,• pudding chia na mleku kokosowym z dodatkiem truskawek i masła orzechowego, • pasta z twarogu z warzywami,• omlet z sezonowymi warzywami, np. papryką czy cukinią smażony na oleju rzepakowym podawany z sałatką z surowych warzyw, • omlet smażony na oleju rzepakowym podawany z porcją owoców sezonowych i kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego czy zapewne zwróciliście uwagę w moich propozycjach śniadań nie brak warzyw, czy dodatku owoców w wariantach na słodko. Jest tak, ponieważ nawet jeśli staramy się ograniczać węglowodany na śniadanie, to mimo wszystko nie należy zapominać o solidnej dawce antyoksydantów oraz błonnika, czyli elementów, które zdecydowanie mają na nasz organizm pozytywny wpływ. Nie uważam, że pieczywo codziennie jest niezbędnym elementem śniadania i sądzę że spokojnie można trochę ograniczyć jego spożycie. Zdecydowanie jestem jednak zwolenniczką opierania naszych posiłków o zdrowe, nieprzetworzone warzywa oraz dodawania porcji owoców, jeśli jest to zasadne i dobrze wkomponowane. PodsumowanieJak zostało już kilkukrotnie wspomniane – ci, którym śniadania białkowo – tłuszczowe służą mogą je jak najbardziej wprowadzać do swojego menu. Jeśli jednak wolisz gryczankę, budyń jaglany czy koktajl z płatkami owsianymi nie przejmuje się. Takie śniadania również są zdrowe. Tak naprawdę (jak zawsze) najważniejszy jest umiar i prawidłowe zbilansowanie całego jadłospisu. Jeśli więc węglowodany nie zostaną za bardzo ograniczone, a kaloryczność podniesiona zbyt dużą porcją tłuszczu, to śniadania oparte o białka i tłuszcze mogą stanowić zdrową propozycję pierwszego posiłku. Zdjęcia:
Co zjeść na zdrowe śniadanie aby było jednocześnie pożywne? Czy lepsze są węglowodany w postaci owsianki z owocami czy może jajecznica i awokado czyli białka i tłuszcze? Ponieważ często zadajecie mi takie pytania pochyliłam się nad tematem. Oto wnioski. ŚNIADANIOWE PODSTAWY .1. Nasz organizm wykorzystuje sen na odpoczynek ale i bardzo intensywną regenerację. Po nocy potrzebujemy jak najszybciej uzupełnić zapasy energii oraz ruszyć nasz metabolizm – dlatego najlepiej jest zjeść śniadanie w ciągu pierwszej godziny po wstaniu z łóżka. .2. Wciąż się mówi, że śniadanie powinno być największym posiłkiem dnia. W przysłowiu „jedz śniadanie jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak” leży sporo prawdy. To co zjemy z rana zdążymy przerobić na energię i zużyć do końca dnia. Zbyt dużą kolację przerobimy na zapasy – u większości z nas na niechciany tłuszczyk. .3. Zdrowe śniadanie powinno dostarczyć wszystkich cennych dla nas składników odżywczych. Białka, tłuszczu, węglowodanów, witamin, makro oraz mikroelementów, których nie znajdziecie w daniach typu fast food kupionych w drodze do pracy. Ani w wysoko przetworzonych produktach – słodzonych płatkach śniadaniowych, wypiekach odmrożonych chwilę przed podaniem, słodzonych produktach mlecznych itp. Bo ważna jest nie tylko ilość dostarczonych kalorii ale przede wszystkim ich jakość. Wybierajcie produkty jak najmniej przetworzone – bez dodatku cukru oraz tony uzdatniaczy. Proste jedzenie = zdrowe jedzenie. .4. Z dala od monotonii – jedzenie powinno być maksymalnie urozmaicone a posiłki jadane regularnie zgodnie z zasadą „umiaru i urozmaicenia”. Do owsianki dodajcie owoce, miksujcie zielone koktajle z różnymi liśćmi i dodatkami, zmieniajcie śniadania codziennie lub co kilka dni. Ważne aby zawsze składnikiem lub podstawą Waszego posiłku były owoce i/lub warzywa – tylko one zawierają niezbędne dla Waszego zdrowia antyoksydanty. .5. Papieros na czczo a do niego kawa to nie jest śniadanie ale na pewno gwarancja napadów wilczego głodu później. Tak samo jak bardzo obfita kolacja jedzona po całym dniu głodówki. Nie zdążycie jej strawić i w konsekwencji odłoży się w Waszych boczkach To zdjęcie to nie tylko węglowodany. To również witaminy, antyoksydanty zawarte w owocach, zdrowe tłuszcze w orzechach oraz białko w płatkach owsianych. Idealne na zdrowe śniadanie CO LEPSZE NA ŚNIADANIE – WĘGLOWODANY CZY BIAŁKA + TŁUSZCZE Być może trafiliście już na podobną debatę o wyższość jednych nad drugimi. Dotyczy ona nie tylko śniadań ale również pozostałych posiłków. Zwolennicy diet wysoko białkowych i tym samym tłuszczowych będą tłumaczyć Wam jak bardzo szkodliwe są węglowodany. To, że ich jedzenie jest prostą drogą do cukrzycy i otyłości. Przeciwnicy będą natomiast wyjaśniać jak bardzo nadmiar białka zwierzęcego w diecie zakwasza a tłuszcz niesie ze sobą niebezpieczeństwo otyłości i miażdżycy. Jednak każdy radykalizm żywieniowy prowadzi do niedoborów żywieniowych i finalnie do problemów ze zdrowiem. Jak tu mądrze wybrać i nie oszaleć w natłoku sprzecznych informacji? Zobaczcie jakie hasła i argumenty przytaczają zwolennicy każdej ze stron: Glukoza i Fruktoza Nasz mózg do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje glukozy. Biorąc pod uwagę średnie zapotrzebowanie naukowcy ustalili minimalną wartość spożycia węglowodanów przyswajalnych. W Polsce wynosi ona 130g/dobę dla dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych. Dla kobiet w ciąży jest to 175g/dobę a 210g/dobę dla kobiet karmiących. Zwróćcie uwagę, że to są wartości minimalne – czyli do wykonywania codziennych zadań (pracy, chodzenia, zakupów, sprzątania itp) potrzebujemy znacznie więcej energii pochodzącej z węglowodanów. Jedząc węglowodany z rana damy organizmowi porządny zastrzyk energii i ruszymy metabolizm do działania. Oprócz węglowodanów złożonych (płatków, razowego pieczywa, kaszy) warto jeść i te proste w postaci owoców (zawierają głównie fruktozę). Wraz z kaloriami niosą one ze sobą potrzebne składniki odżywcze – witaminy, antyoksydanty, minerały. Nie dajcie sobie wmówić, że owoce to zło – trzeba je tylko jeść o odpowiedniej porze. Najlepiej rano lub przed i po treningu. Węglowodany proste jedzone po południu, na podwieczorek lub kolację, odłożą się w tkance tłuszczowej. No chyba, że trenujecie właśnie w drugiej połowie dnia – w takim przypadku zdążycie je wykorzystać przed snem. Przeciwnicy węglowodanów głoszą tezę, że ich spożycie prowadzi do cukrzycy i innych chorób dieto zależnych. Owszem – jeżeli objadamy się głównie węglowodanami prostymi, wysoko przetworzonymi i cukrem dodawanym do gotowych potraw (najczęściej w postaci syropu glukozowo-fruktozowego ale i innych słodkich dodatków). Zamiast białego pieczywa wybierzcie razowe lub z dodatkiem całych ziaren, zamiast słodkiej bułki na śniadanie zróbcie sobie płatki owsiane z kakao i owocami. Błonnik zawarty w razowych wypiekach, płatkach zbóż, owocach i warzywach naturalnie reguluje wchłanianie cholesterolu, metabolizm węglowodanów, obniża ciśnienie krwi, obniża zapotrzebowanie na insulinę. Do tego zmniejsza uczucie głodu i jest korzystną pożywką dla naszych bakterii jelitowych. Kortyzol Oto kolejna argumentacja przeciwników węglowodanowych śniadań czyli większości trenerów fitness. Z samego rana poziom kortyzolu jest wysoki. Hormon ten, potocznie zwany hormonem stresu, odpowiada za spalanie tkanki tłuszczowej, regenerację komórek, rozpad trójglicerydów na wolne kwasy tłuszczowe. Jedząc z rana węglowodany powodujemy wzrost glukozy we krwi i tym samym wzrost poziomu insuliny a co za tym idzie ograniczenie działania kortyzolu. Rezygnacja ze śniadań węglowodanowych na rzecz białkowo-tłuszczowych ma skutkować lepszą gospodarką insulinową oraz lepszym samopoczuciem bez senności poposiłkowej. Owszem – będzie to lepsza opcja dla osób chorych na cukrzycę, insulinooporność, hiperglikemię. Muszą one kontrolować poziom glukozy we krwi. Pozostali nie muszą Ketoza Niedobór węglowodanów (spożycie niższe niż 50-80g/dobę), o który nie trudno w dietach wysokobiałkowych oraz wysoko tłuszczowych, prowadzi co ketozy. Stanu, w którym do produkcji energii używany jest tłuszcz a nie glukoza. Tak – szybko stracicie zbędne kilogramy, ale nie warto tego robić tą metodą. Podczas ketozy powstają ciała ketonowe wywołujące kwasicę metaboliczną, która występuje na przykład w cukrzycy lub u osób na głodówce. Jest ona o tyle niebezpieczna, że prowadzi do zaburzeń elektrolitowych, odwodnienia, ogólnego osłabienia, zaburzeń świadomości, drastycznego spowolnienia metabolizmu. Osobę na diecie ketonowej poznacie po rumieńcach na twarzy, dyszącym oddechu „jak u psa” oraz zapachu acetonu z ust. Nie dajcie sobie wmówić, że człowiek pierwotny nie miał dostępu do węglowodanów więc to nie jest dla nas naturalny składnik. Takie historie usłyszycie na siłowni i wyczytacie w Internetach. Owszem – do syropu glukozowo-fruktozowego nie miał ale do owoców już tak i to łatwiejszy niż do zwierzyny. Inaczej nasz mózg za główne źródło energii przyjmowałby białko lub tłuszcze zwierzęce a nie glukozę. Nie dajcie się namówić na dietę ketonową obietnicą szybkiej redukcji tkanki tłuszczowej oraz budową kaloryfera na brzuchu. To co szybko i zbyt łatwo przychodzi zawsze będzie miało negatywne konsekwencje – a tutaj na szali leży Wasze zdrowie. Tu macie przykład na zdrowe śniadania zawierające głownie tłuszcze i białko. Znajdują się one w jajkach, hummusie oraz żytnim pieczywie. Ale takie śniadanie to również witaminy i antyoksydanty w warzywach na kanapce plus przyprawach – pieprzu, chilli i kuminie oraz błonnik w pieczywie i hummusie TO CO WYBRAĆ NA ZDROWE ŚNIADANIE? To, co służy Wam najlepiej. Nie słuchajcie porad trenerów fitness – często nie mają żadnego wykształcenia dietetycznego. Ani naukowców, którzy zmieniają co chwilę zdanie, ani tym bardziej blogerów. Wsłuchajcie się w sygnały wysyłane przez Wasze ciało. Jeżeli po jedzeniu czujecie się ociężali, senni, powolni, zmęczeni to jest to sygnał do zmiany. Zmieńcie porę jedzenia albo rodzaj posiłku. Jeżeli zmiana nie pomaga to koniecznie zróbcie badania krwi – w tym te dodatkowe na cukrzycę i tarczycę. Jesteście zdrowi a może już chorujecie na otyłość lub macie nadwagę. Do tego borykacie się z nadciśnieniem, cukrzycą, otłuszczoną wątrobą, chorą tarczycą czy innymi przypadłościami – pamiętajcie zawsze kierować się tą zasadą: im mniej przetworzony posiłek tym lepszy dla naszego zdrowia Wybierajcie wedle upodobań a poniższe propozycje traktujcie jedynie jako przykłady na zdrowe śniadanie. I pamiętajcie – w każdym z nich znajdziecie wszystko co będzie Wam potrzebne – białko, tłuszcze, węglowodany oraz witaminy, minerały i antyoksydanty: owsianka, jaglanka, gryczanka – a do niej owoce sezonowe, orzechy i nasiona kanapki na razowym (najlepiej żytnim) pieczywie – z awokado, masłem orzechowym, hummusem i koniecznie warzywami (rzodkiewką, pomidorem, ogórkiem, papryką) jajka w różnych postaciach – sadzone, gotowane czy w jajecznicy – koniecznie z warzywami i kromką razowego żytniego pieczywa – to w nich zawarty jest błonnik zielone koktajle z dodatkiem kasz, płatków zbóż, nasion które zwiększą ich kaloryczność ale sprawią dodatkowo, że dłużej będziecie syci po ich wypiciu Ja dodatkowo przed śniadaniem wypijam szklankę ciepłej wody z cytryną albo koktajl cytryna + imbir + siemię lniane + woda (link). Pozwala mi szybko się nawodnić, odkwasić oraz pobudzić układ trawienny do działania. Wybierajcie mądrze i zawsze jedzcie ZDROWE ŚNIADANIE.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 ... 267
Przyjęcie leku na czczo powoduje szybkie opróżnienie żołądka, co z kolei prowadzi do natychmiastowego wzrostu stężenia leku we krwi. Dzięki temu pacjent zaczyna odczuwać poprawę. Natomiast przyjęcie lekarstwa po posiłku opóźnia opróżnianie żołądka, co wydłuża czas pasażu leku. Aplikowanie leków na czczo w przypadku niektórych z nich wiąże się z korzyściami dla zdrowia, pokarm bowiem może wywoływać skutki niepożądane. Dzieje się tak, gdy chory przyjmuje penicylinę lub amoksycylinę. Przyjęcie tych antybiotyków po posiłku wiąże się z opóźnieniem ich wchłaniania i zmniejszeniem stężenia substancji czynnych we krwi. Również kortykosteroidy będą szybciej działały. Ich dłuższe przebywanie w żołądku, a nie w środowisku jelita cienkiego, spowoduje zwiększenie wchłaniania. Są to leki trudno rozpuszczalne właśnie w jelitach. Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?" Pokarm adsorbuje na swojej powierzchni liczną grupę leków, uniemożliwiając im działanie. Są to stosowana przy zakażeniach bakteryjnych penicylina, digoksyna (leki stosowane w niewydolności serca), didanozyna (leki przeciw wirusowi HIV), imipramina (stosowana w zaburzeniach depresyjnych). Na czczo powinny być przyjmowane także takie leki jak terfenadyna i astemizol, które podaje się w leczeniu alergii, a także paracetamol, który zmniejsza swoje wchłanianie w przypadku zbyt dużej ilości węglowodanów w pożywieniu oraz medykamenty zalecane do leczenia nadciśnienia tętniczego (felodypina) i osteoporozy. Z kolei niesteroidowe leki przeciwzapalne (kwas acetylosalicylowy, ibuprofen, ketoprofen, diklofenak) należy przyjmować po posiłku lub razem z żywnością. Chroni ona układ pokarmowy przed szkodliwym działaniem leków. Również gryzeofulwina powinna być przyjmowana po posiłku. W ten sposób wchłania się w większym stopniu niż podczas aplikowania na czczo ze względu na fakt, iż gryzeofulwina jest lekiem dobrze rozpuszczalnym w tłuszczach, ale słabo rozpuszczalnym w wodzie. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Artykuł zweryfikowany przez eksperta: Mgr Artur Rumpel Absolwent farmacji i etnologii na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Autor książek i artykułów z zakresu farmacji.